Zakończyła się tegoroczna akcja czynnej ochrony płazów w Dolinie Będkowskiej. Działania prowadził Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego we współpracy z Gminą Wielka Wieś, Gminą Zabierzów, Nadleśnictwem Krzeszowice oraz Wielkowiejskim Targiem.
Akcja odbywała się na newralgicznym odcinku drogi w rejonie Gospodarstwa Rybackiego Dolina Będkowska. To obszar, na którym wiosną płazy przemieszczają się z miejsc zimowania w stronę zbiorników wodnych celem rozrodu. Aby ograniczyć liczbę zwierząt ginących pod kołami samochodów, na trasie migracji, wzdłuż jezdni ustawiono tymczasowe wygrodzenia. Ich zadaniem było zatrzymywanie płazów przed wejściem na drogę. Ze względu na brak przepustów, do których można byłoby je nakierować, by samodzielnie kontynuowały bezpieczną wędrówkę, potrzebna była codzienna obecność ludzi i ich ręczne przenoszenie na drugą stronę drogi, w pobliże potoku i miejsc rozrodu.
Według danych z arkusza koordynacyjnego w czasie całej akcji przeniesiono 5011 płazów, w tym 4789 ropuch szarych oraz 222 żaby trawne. Trzeba jednak zaznaczyć, że są to dane wpisane do arkusza. W praktyce liczba uratowanych zwierząt z pewnością była większa. W akcji udział wzięło wielu Wolontariuszy i Turystów wcześniej nie zdeklarowanych, którzy nie koniecznie rejestrowali liczbę uratowanych zwierząt.
Pierwsze dyżury rozpoczęły się w marcu. Początkowo migracja miała charakter śladowy, pojawiały się pojedyncze osobniki. Wraz z ociepleniem liczby zaczęły rosnąć. W szczytowym okresie migracji, podczas jednego dyżuru przenoszono już nie pojedyncze zwierzęta, ale dziesiątki, setki, a w kilku przypadkach nawet kilkaset osobników. Największe natężenie przypadło na początek kwietnia (zgodnie z niepisaną tradycją w okolicach Świąt Wielkanocy 😊).
W ostatnim etapie sytuacja stała się bardziej złożona. Następujące po sobie okresy ciepła i ochłodzenia spowodowały, że płazy zaczęły migrować w dwóch kierunkach. Część z nich wciąż zmierzała do miejsc rozrodu, część zaczynała już wracać do lasu na żerowanie. Nie było ani prosto, ani przewidywalnie. A można przypuszczać, że wraz ze zmianami klimatu podobne sytuacje będą zdarzały się częściej. Coraz bardziej zmienne temperatury, nagłe ochłodzenia, ciepłe epizody i przesunięcia pogodowe będą powodować nie tylko rozciągnięcia migracji w czasie i trudności organizacyjne z tym związane, ale przede wszystkim ogromne zagrożenie dla płazów (przemarzanie i śmieć na trasie wędrujących osobników czy przemarzanie złożonego już skrzeku).
W akcji uczestniczyły instytucje, szkoły, organizacje społeczne, harcerze, grupy nieformalne, mieszkańcy oraz wolontariusze indywidualni. Na podstawie wpisów w arkuszu można ostrożnie szacować, że w działaniach udział wzięło daleko ponad 100 osób, a jeśli uwzględnić grupy szkolne, harcerskie i studenckie, liczba ta była wielokrotnie większa.
W dyżurach brali udział między innymi przedstawiciele Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego, Gminy Wielka Wieś, Wielkowiejskiego Targu, Istota.info, Gminy Zabierzów, Nadleśnictwa Krzeszowice, Ojcowskiego Parku Narodowego, szkół podstawowych z Modlnicy, Będkowic i Przybysławic, NSP Horyzont, Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa w Giebułtowie, Gromady Zuchowej Sokole Oko, 89 Drużyny Harcerskiej Skalne Nietoperze, ESN AGH, Grupy Krakowskiej OTOP, EduMaster Parasolowej Szkoły Podstawowej, a także radni, społecznicy, rodziny z dziećmi, mieszkańcy i turyści.
Akcja miała nie tylko wymiar przyrodniczy, ale również społeczny i edukacyjny. Osoby uczestniczące w dyżurach zdobywały praktyczną wiedzę dotyczącą gatunków, biologii, zagrożeń i ochrony płazów, a także uczyły się uważności na przyrodę oraz odpowiedzialności za środowisko, w którym żyjemy. W tym konkretnym przypadku, środowisko, w którym człowiek, droga i przyroda spotykają się bardzo blisko siebie. Dla wielu dzieci i młodych osób była to praktyczna lekcja ochrony przyrody, znacznie mocniejsza niż sama rozmowa w szkole.
Dziękujemy Zespołowi Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego za koordynację, wiedzę i prowadzenie całej akcji. Dziękujemy Gminie Wielka Wieś, Gminie Zabierzów, Nadleśnictwu Krzeszowice, Ojcowskiemu Parkowi Narodowemu oraz Wielkowiejskiego Targowi za współpracę i zaangażowanie.
Dziękujemy szkołom, nauczycielom, uczniom, harcerzom, organizacjom społecznym, studentom, radnym, mieszkańcom, rodzinom z dziećmi oraz wszystkim wolontariuszom. Każdy dyżur miał znaczenie. Każda obecność przy wygrodzeniach była niezbędna i pomogła uratować wiele płazów, które mogły zginąć na drodze.
Dziękujemy wszystkim osobom, które pochyliły się nad tymi małymi, bezbronnymi, a jakże pożytecznymi zwierzętami i pomogły im bezpiecznie przejść przez jeden z najtrudniejszych etapów w swoim życiu 😊.
Janusz Bończak, WWT; Anna Boguś, ZPKWM. Fot. Paweł Ciaptacz, PKWM; archiwum WWT
























































