Ameryka odwraca się od fast foodów
To szansa, ale i poważne ostrzeżenie
Dokument Dietary Guidelines for Americans 2025–2030 zapisał się jako jeden z najbardziej przełomowych tekstów dotyczących żywienia ostatnich dekad. Po raz pierwszy państwo tak otwarcie mówi, że wysoko przetworzone jedzenie, fast foody i słodkie napoje gazowane nie są kwestią indywidualnych wyborów, lecz systemowym problemem zdrowia publicznego. To bez wątpienia krok we właściwym kierunku. Zerwanie z dietą opartą na przetworzeniu, cukrze i gotowych produktach przyniesie ulgę organizmom i systemom ochrony zdrowia.
Jednocześnie jednak ten sam dokument odsłania drugą stronę zmiany. Taką, która dla Europy i Polski powinna być sygnałem ostrzegawczym.
Koniec przetworzonego jedzenia jako punkt wyjścia
Odejście od wysoko przetworzonej żywności jest decyzją słuszną. Fast food przestaje być normalnością, a słodzone napoje przestają być elementem stylu życia. To uderza w fundament globalnych koncernów spożywczych i marketingowych. W tym sensie amerykański dokument jest rewolucyjny, bo po raz pierwszy jasno mówi, że zdrowie ludzi nie może być zakładnikiem przemysłu.
Dla Polski, to moment refleksji. To szansa na ponowne odkrycie lokalnych ryneczków spożywczych, krótkich łańcuchów dostaw, mądrych wiosek i przedmieść, gdzie jedzenie nie jest produktem anonimowym, lecz efektem relacji między rolnikiem a konsumentem. Tam, gdzie żywność nie musi być pakowana, aromatyzowana i stabilizowana chemicznie, by przetrwać tysiące kilometrów transportu.
To właśnie tu, w lokalnych społecznościach, odejście od przetworzenia może stać się realną zmianą kulturową, a nie tylko nową narracją rynkową.
Mięso i alkohol. Kiedy zdrowie kończy się na granicy zysku
Problem zaczyna się w momencie, gdy amerykańskie wytyczne zamiast całościowej refleksji idą w stronę zwiększonej roli mięsa i nabiału, jednocześnie pozostawiając szerokie pole dla normalizacji alkoholu.
Model diety oparty na dużej podaży białka zwierzęcego, bez powiązania z ograniczeniami klimatycznymi, środowiskowymi i etycznymi, nie jest wyrazem troski o zdrowie publiczne. Jest wyrazem interesu państwowego i korporacyjnego, który doskonale wpisuje się w zyski wielkich producentów mięsa, mleczarstwa i pasz.
Badania naukowe od lat jasno pokazują, że nadmierna konsumpcja produktów odzwierzęcych zwiększa ryzyko chorób sercowo naczyniowych, nowotworów dietozależnych i obciąża systemy ochrony zdrowia. Równolegle jest jednym z głównych czynników kryzysu klimatycznego, degradacji gleb i zużycia zasobów wody. Tego nie da się dziś ignorować bez świadomego wyboru politycznego.
Podobnie jest z alkoholem. Brak wyraźnych limitów i przyzwolenie na jego kulturową obecność nie są neutralne. To realne pieniądze trafiające do przemysłu alkoholowego, marketingu i dystrybucji. Jako zwolennik ograniczania używek widzę w tym poważne zagrożenie. Tego typu podejście utrwala alkohol w nowej formie, normalizując rytuały i symbole zamiast je wygaszać. Zdrowa polityka zdrowotna to taka, która realnie ogranicza obecność alkoholu w życiu społecznym, a nie tylko zmienia jego etykietę.
Wegańska dieta. Trzy narracje, jeden spór
W tym kontekście szczególnie wyraźnie widać różnice między Polską, Europą i USA.
W Polsce dieta wegańska wciąż traktowana jest jako niszowa alternatywa, często redukowana do suplementacji B12 i indywidualnych wyborów. Brakuje poważnej, systemowej rozmowy o jej potencjale zdrowotnym i środowiskowym, mimo rosnącej liczby badań potwierdzających korzyści dobrze zbilansowanej diety roślinnej.
WHO i instytucje unijne promują dietę roślinną ostrożnie, często w kontekście klimatu, ale unikają jednoznacznych rekomendacji, które mogłyby naruszyć interesy sektora hodowlanego.
USA natomiast poszły w inną stronę. Krytykują wysoko przetworzoną żywność roślinną, co jest słuszne, ale jednocześnie deprecjonują dietę wegańską jako całość, skupiając się na niedoborach i ryzykach, pomijając ogromny dorobek naukowy dotyczący diet roślinnych opartych na nieprzetworzonym jedzeniu. To nie jest uczciwa równowaga. To wybór polityczny.
Mercosur. Zły prognostyk dla polskiego rolnictwa
W tym miejscu pojawia się jeszcze jeden, niezwykle ważny wątek. Umowa UE–Mercosur. Liberalizacja handlu produktami rolnymi, zwłaszcza mięsem, to zdecydowanie zły prognostyk dla polskiego rolnictwa, szczególnie tego małego i średniego. Import taniej żywności z regionów o niższych standardach środowiskowych i sanitarnych uderzy bezpośrednio w lokalnych producentów, zmniejszy ich zyski i przyspieszy proces industrializacji.
To nie jest tylko kwestia konkurencji cenowej. To pytanie o przyszłość wsi, bezpieczeństwo żywnościowe i jakość jedzenia, które trafi na nasze stoły.
Wnioski
Odejście od przetworzonego jedzenia jest konieczne i słuszne. W tym sensie amerykański dokument jest ważnym sygnałem zmiany kierunku. Ale zastąpienie jednego destrukcyjnego modelu innym, opartym na zwiększonej produkcji mięsa i tolerancji alkoholu, nie jest drogą do zdrowia, lecz do nowych kryzysów zdrowotnych, klimatycznych i społecznych.
Równocześnie pojawia się pilna potrzeba świadomej i stanowczej kontroli europejskiego rynku żywności. W sytuacji, gdy Stany Zjednoczone zaczynają unikać wysoko przetworzonych produktów, realnym zagrożeniem staje się ich nadwyżkowy napływ do Europy. Bez jasnych regulacji, barier jakościowych i odpowiedzialnej polityki handlowej, to właśnie europejscy konsumenci mogą stać się odbiorcami jedzenia, którego Ameryka uznała za szkodliwe. Ochrona zdrowia publicznego w Europie nie może polegać na przyjmowaniu produktów odrzuconych gdzie indziej. Musi opierać się na obronie jakości, lokalności i długofalowego interesu społecznego.
Dla Polski i Europy to moment wyboru. Albo pójdziemy w stronę lokalnych rynków, diety opartej na roślinach, sezonowości i realnej troski o zdrowie i klimat, albo damy się wciągnąć w globalną grę interesów, w której zdrowie obywateli zawsze przegrywa z rachunkiem ekonomicznym.
Źródła: Dietary Guidelines for Americans 2025–2030. U.S. Department of Health and Human Services. U.S. Department of Agriculture, realfood.gov, styczeń 2026; European Food Safety Authority. Dietary Reference Values, Food Based Dietary Guidelines, efsa.europa.eu; World Health Organization. Healthy Diet, Fact Sheet, who.int; Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH PIB. Zalecenia zdrowego żywienia, Talerz Zdrowego Żywienia. pzh.gov.pl; Narodowy Fundusz Zdrowia. Materiały edukacyjne dotyczące żywienia nfz.gov.pl
Opracował: Janusz Bończak

