Życzenia noworoczne!

Spread the love

Nowy rok, nowe możliwości, sto jeden postanowień noworocznych, sto jeden życzeń. Oczywiście na bogato i bez umiaru, tak jak szaleństwo nocy sylwestrowej. Więc i ja do tego chóru życzeń się przyłączę, w końcu nowy rok, to nowe możliwości 😊

Życzę więc Państwu, sylwestra bez sylwestra, przywitanie nowego roku bez rozsiewania Covida-19, i co najważniejsze bez salw ogni sztucznych. Ten koszmar dla zwierząt pozaludzkich z niewiadomych powodów został uznany przez człowieka jako mu należny przywilej. Nie ma sylwestra bez wielkich wybuchów i przemocy świetlnej. Od decybeli ptaki umierają w locie, psy i koty dostają zawałów, wiele zwierząt pozaludzkich nie jest w stanie z przerażenia wytrzymać i ucieka ze swoich domów. Amargedon dla zwierząt tylko dlatego, że człowiek uznał, że lubi sobie postrzelać.

Życzę Państwu, żeby Państwo się przejęli. W nowym roku, warto się przejąć naszą i świata sytuacją. Warto zobaczyć co się dzieje. Od nas ogromnie dużo zależy, jak nie będziemy kupować mięsa, produktów odzwierzęcych, jak ograniczymy konsumpcyjny styl życia, przemysł będzie musiał zwolnić. To nie jest tak, że trzeba zacząć od polityki i wielkiej globalnej gospodarki. Jeden człowiek pociąga swoim decyzjami innych, gdy wszyscy odmówimy konsumpcyjnego stylu życia, ono po prostu straci swoją rację bytu.

Życzę Państwu, żeby się Państwo zaangażowali. Postanowienia noworoczne z reguły nie są realizowalne, tak samo jak ratowanie naszej planety. Dlatego życzę Państwu z całego serca, żeby Państwo przyłączyli się do już istniejących stowarzyszeń i organizacji, albo założyli własne. Im więcej pikiet, strajków i protestów, im więcej osób zaangażowanych w walkę o prawa zwierząt pozaludzkich, walkę o przetrwanie świata, tym więcej mamy szans. Życzenia noworoczne z reguły są egoistyczne, to ja mam schudnąć, to ja mam nauczyć się języka, to ja mam osiągnąć wyznaczone cele. Zaangażowanie się to przełamanie egoizmu. Tutaj nie chodzi o mój komfort, o moje potrzeby, a o świat, o inne istoty żyjące.

Życzę Państwu, żeby się Państwo przerazili. Trwa wielkie wymieranie, trwa wielkie odchodzenie naszego świata, a do tego codziennie miliony zwierząt umiera, tylko dlatego, że my mamy nasze potrzeby. To przerażające jak daleko sięga ślepota naszego egoizmu, jak bardzo potrafimy żyć na kredyt przyszłych pokoleń, jak bardzo potrafimy nie dostrzegać krzywdy. Życzę Państwu byśmy się wreszcie zatrwożyli tym naszym wyzyskiem, konsumpcjonizmem i pogonią za wygodą. Tylko wtedy będziemy umieli zrezygnować i zacząć działać na rzecz ratowania świata.

Życzę Państwu, by się Państwo pogodzili z tym, co robimy źle, z naszymi błędami, winami. Dobrze jest uznać własne słabości, porażki i błędy. Dobrze jest zrozumieć co robi się nie tak, wtedy pojawia się czas na przeprosiny i skruchę, wtedy pojawia się czas na zmiany. Dobrze jest zacząć od siebie, nie od innych. W moim życiu dużo jest egoizmu, po dziś dzień zbyt często jeżdżę samochodem, zbyt często zapominam wziąć ze sobą termalnego kupka, nie raz zmarnowałam kupowane jedzenie, kolejna sukienka jaką sobie kupiłam naprawdę nie była mi potrzebna. Za długo byłam wegetarianką, zbyt dużo wypiłam w swoim życiu krowiego mleka, koszmarnie dużo zjadłam sera. Moja nieczułość i ślepota trwała wbrew wiedzy i faktom. To moja wina. Bycie weganką zaczęło się od poczucia skruchy. Najpierw na moim pulpicie umieściłam zdjęcie krowy w rzeźni. Przerażone oczy i zakrwawiona głowa. Agonia w cierpieniu. I tak żyłam z tym zdjęciem dzień po dniu, wbijając sobie do mojej świadomości, że to moje mleko i ser. Dzisiaj na moim pulpicie zdjęcie mojej kotki. Kawa okazała się całkiem dobra bez mleka krowiego, ser nie jest potrzebny do życia tak samo jak jajka. Czy jestem lepsza? Nie. Nie jestem. Ale wiem, że dzięki mojej diecie i innym wegankom i weganom mniej kur i krów będzie cierpiało. Im więcej nas będzie tym szybciej przemysł mleczny skurczy się i zniknie. Tym szybciej uwolnimy zwierzęta od cierpienia i naszą planetę od śmierci. Wycinane lasy pod uprawę paszy dla zwierząt hodowlanych to śmierć ekosystemów. W szklance mleka jest śmierć cielątka, cierpienie krowy, wycinanie lasów, oraz ogromny ślad węglowy spowodowany transportem. Czas odwrócić pewne reklamowe hasło: nie pij mleka, świat będzie wielki.

Życzę Państwu, by Państwo potrafili rozmawiać o kryzysie klimatycznym i krzywdzeniu zwierząt, byśmy umieli się dogadać. Jest nas wiele, weganki, weganie, wegetarianki i wegetarianie, działaczki i działacze, jesteśmy też przez to różnorodni. W tej różnorodności jest nasza siła. Każdy i każda z nas do tego momentu, by działać na rzecz innych istot żyjących, świata doszedł inną drogą. Jedni z nas są niewierzący, inni z nas wierzą w Jezusa, Buddę, czy Kosmiczne Zaświaty. Jedni z nas walczyli o to, by przejść na dietę wegańską innym przyszło to bardzo łatwo. Jedni z nas mają wparcie w rodzinie (ja mam, moja mama jest weganką), inni muszą wciąż wykłócać się i tłumaczyć swoje racje. Jest nam ciężko, bo mamy świadomość, że kryzys klimatyczny już trwa i nie da się odwrócić tak wielu zmian. Ale jesteśmy, więc możemy być razem. Życzę Państwu żebyśmy się spotkali, wspierali i wspólnie działali. Mamy różne poglądy i różny sposób działania, ale jesteśmy jednością: dla świata, dla przyszłości. Nasza droga jest wspólna, ocalić tak wiele ile się da. Jest też jedna zasada, która może połączyć nas wszystkich w działaniu dla świata, wyrażona kiedyś prostymi słowami wdech nienawiści wydech miłości, w końcu jesteśmy tylko tymi, którzy pożyczają świat od przyszłych pokoleń.

Go vegan! Razem! W różnorodności jest siła!

Tekst dr hab. Joanna Hańderek, prof. UJ, fot. Janusz Bończak

Dr hab. Joanna Hańderek, prof. UJ .

dr hab. Joanna Hańderek, prof. UJ,  wykładowczyni w Instytucie Filozofii UJ. Zajmuje się filozofią kultury i filozofią współczesności. Od 2013 roku organizuje cykl wykładów i spotkań poświęconych różnym formom dyskryminacji społecznych „Kultura wykluczenia?”. Współredaktorka kwartalnika popularnonaukowego „Racje”, członkini Towarzystwa Humanistycznego, Akademickiego Stowarzyszenia przeciwko Myślistwu Rekreacyjnemu, Kongresu Świeckości, członkini rady głównej Kongresu Kobiet. Z kotką na kolanach pisze filozoficznego bloga https://handerekjoanna.wordpress.com

Wspieraj Istotę – wpłać datek. Ogłoś się na łamach naszej strony.

Zapraszamy do rozmów w ramach ruchu społeczno-kulturalnego “Manifest Wegański”
www.manifestweganski.pl