Najedzeni Fest plus Ekotyki

Rozmawiałem z panią Katarzyną Pilitowską, jedną z organizatorów targów “Najedzeni Fest“, które odbyły się 10 lutego br. w Hotelu Forum w Krakowie

Chciałbym spytać o dwie rzeczy: Skąd pomysł połączenia imprezy „Najedzeni Fest” z targami „Ekotyki” oraz czy dzisiejsi wystawcy byli w jakiś sposób wyselekcjonowani?

Połączenie z ekotykami, czyli z kosmetykami naturalnymi wydawało nam się bardzo po linii, ponieważ teraz panuje taki trend, że to, co jesz wpływa na twoje ciało i to, czego używasz jako kosmetyków też wpływa na twoje ciało, więc wyszłyśmy z założenia z Magdą Wójcik, z którą organizuję festiwal „Najedzeni Fest” już właściwie od sześciu lat, że to, czym się smarujesz można po prostu zjeść, czyli jeżeli jest jakiś olejek czy jakieś masło, którym się smarujemy, to ono jest tak naturalne, że nawet gdyby udało nam się go zjeść, to ono by nam nie zaszkodziło. I dlatego właśnie połączyłyśmy się z kosmetykami naturalnymi.

Jeżeli chodzi o naszych wystawców, to po pierwsze – od sześciu lat organizujemy tę imprezę i mamy stałych wystawców, którzy od lat mają bardzo wysoką jakość swojej żywności. I tych zawsze przyjmujemy. Ale, jak nie znamy jakichś produktów, to prosimy o opinię ludzi, którzy np. „byli, jedli, widzieli” i potrafią coś o nich opowiedzieć. Oczywiście bardzo zależy nam na debiutantach, czyli na osobach, które jeszcze nigdy nie były u nas na festiwalu, a robią coś ciekawego, nietuzinkowego, i którzy o tej porze roku potrafią zaproponować, mimo to, że się uważa, iż w zimie jemy gorzej itd. coś naprawdę wyjątkowego. Selekcja jest i jest ona jak ekokosmetyki naturalna, czyli wybieramy to, co jest naprawdę bardzo dobre.

Zapytałem również o kilka informacji Karolinę Kiepas, organizatorkę targów „Ekotyki”

Targi Ekokosmetyków zimą?

Organizatorki „Najedzeni Fest” zaprosiły nas do współorganizowania tego wydarzenia, którego my nie miałyśmy w planach w lutym. Ale gdy dostałyśmy taką propozycję, to stwierdziłyśmy, że takie pierwsze targi jeszcze przed wiosną mogą być fajnym, ciekawym pomysłem i przystałyśmy na tę propozycję.

Uważa Pani, ze kosmetyki naturalne potrzebują wsparcia, żeby się rozwijać, czy one już są w takim momencie rozkwitu, że nie potrzebują promocji…

Może nie chodzi tu o samą promocję kosmetyków naturalnych, bo ten trend do Polski przyszedł już kilka lat temu i właśnie w tej chwili jest w rozkwicie. Targi są bardziej spotkaniem producentów, wystawców właśnie z odbiorcami. To są targi, które podnoszą świadomość naturalnej pielęgnacji, mówią o walorach płynących ze świadomego wyboru kosmetyków, które w siebie wcieramy oraz są miejscem spotkań.

Dziękuję za rozmowę
Janusz Bończak

23-24 marca br. w Krakowie przy ulicy Wiślnej 1 w pałacu Czeczotka odbędą się kolejne targi „Ekotyki” – Targi Kosmetyków Naturalnych pod hasłem Wiosna w Krakowie

https://www.facebook.com/events/315080409133123/

Istotnie tak!

Dodaj komentarz