Niech Żyją!

Już 15 sierpnia zaczyna się sezon polowań na ptaki. Tysiące myśliwych z całego kraju ruszy nad stawy, rzeki i jeziora by kultywować tradycję polowań “na pióro”. W czasie całego sezonu zginą setki tysięcy dzikich ptaków. W ogniu pierwszych strzałów padną nie tylko pospolite kaczki krzyżówki, ale też coraz rzadsze i zagrożone pozostałe trzy gatunki kaczek: cyraneczki, czernice i głowienki. Komercyjne polowania, bezzmiennie od dekad, odbędą się także na położonych w pobliżu Krakowa Stawach Zatorskich, jednej z najważniejszych ostoi lęgowych ptaków wodno-błotnych w południowej części Polski, chronionej siecią Natura 2000. Będą się odbywać w każdy weekend miesiąca, aż do końca roku. Jak podaje Polski Związek Łowiecki, na Stawach Zatorskich rocznie zabijanych jest od 4 do 5 tys. ptaków wodno-błotnych, głównie kaczek. Czy ma to swoje uzasadnienie?

Przyrodnicy od lat apelują o wyłączenie Stawów Zatorskich z polowań. Zamierzają złożyć o to formalny wniosek. Podnoszą, że intensywna presja myśliwych na ten obszar, wyznaczony dla ochrony 23 gatunków ptaków, w tym wielu rzadkich i chronionych, dewastuje cenną przyrodę. Niepokojone i płoszone są wszystkie ptaki przebywające w obrębie stawów, a wskutek fatalnych pomyłek, trudności z rozpoznawaniem przez myśliwych gatunków i polowania o zmierzchu i o świcie ginie wiele ptaków gatunków chronionych. Problemem jest też toksyczny ołowiany śrut z myśliwskiej amunicji, który zatruwa stawy karpiowe, a połykany przez ptaki prowadzi do ołowicy i przedwczesnej śmierci.

Polski Związek Łowiecki twierdzi, że polowania na ptaki są niezbędnym elementem gospodarki łowieckiej. Podkreśla kulturotwórczą rolę swoich łowieckich praktyk, mówi o dobroczynnych właściwościach mięsa dzikich ptaków i kojącym wpływie myśliwskich wypraw na psychikę samych myśliwych.

Kompleksy stawowe Gminy Zator dzięki bogatym walorom przyrodniczym, dobrej lokalizacji i ofercie turystycznej, są atrakcyjnym miejscem do wypoczynku i rekreacji rodzinnej, gdzie w letnie i wczesnojesienne weekendy setki turystów cieszą się kontaktem z naturą, podziwiają przyrodę czy po prostu wypoczywają od zgiełku miasta. Z roku na rok jest ich coraz więcej, co dostrzegają włodarze Zatora wskazując rozwój zorganizowanej działalności turystycznej, wypoczynkowej i rozrywkowej jako jeden z priorytetów strategii gminy i motor lokalnej gospodarki, który może stanowić zalążek do dalszego rozwoju całego regionu.

Chroniona ostoja ptaków, miejsce wypoczynku i intensywne, komercyjne polowania nie idą ze sobą w parze. Jak rozwiązać ten narastający społeczny konflikt?

Obrońcy praw zwierząt i myśliwi, kiedy już się spotkają, nazywają się nawzajem odpowiednio ekoterrorystami i rzeźnikami. Chcemy spokojnie wysłuchać argumentów zarówno myśliwych, jak i ornitologów, postulujących wstrzymanie polowań na ptaki.
W tym celu do debaty zaprosiliśmy specjalistę ornitologa – Pawła Malczyka. Drugie zaproszenie wysłaliśmy do Polskiego Związku Łowieckiego, który deklaruje obecność swojego przedstawiciela. Nad kulturą dyskusji będzie czuwał moderator – dr Marcin Urbaniak, etyk środowiskowy z Polskiego Towarzystwa Etycznego.
Mamy głęboką nadzieję, że spotkanie tak odmiennych punktów widzenia odnośnie polowań na dzikie ptaki w Polsce i przeznaczenia obszaru Stawów Zatorskich, z aktywnym udziałem publiczności, będzie ważnym krokiem ku społecznemu porozumieniu.

Zapraszamy na dyskusję!

Dodaj komentarz

Back to Top